czwartek, 4 grudnia 2014

Spóźnione dzień dobry

 Ehhh jestem takim cioteksem, że nawet zapominam się przywitać... a więc nadrabiając zaległości:

WITAM!

Ok, formalności załatwione. Przejdźmy do konkretów.
Jak już pewnie się zorientowaliście to blog z fanfickiem, cóż za nowość. Podstawą jest seria Dary Anioła, od razu zaznaczę iż nie przeczytałam całej serii (zazwyczaj jak tak zrobię to już niczego z niej nie piszę, taka ironia).

O czym to w ogóle jest? A jest sobie Aria, no i jest Nocnym Łowcą, a rzecz się dzieje w Warszawie. A o głównej intrydze dowiecie się już niedługo z treści kolejnych rozdziałów.

Czemu w pasku jest więcej rozdziałów niż jest na blogu? Żebyście mogli wiedzieć jak mi idzie z pisaniem. Zasada jest prosta: kolejne rozdziały napisane i wypisane w pasku obok=kolejne odpowiednie rozdziały na stronie. Zawsze trzeba mieć jakiś zapas gdy nastaną mroczne czasy braku weny...

Co ile rozdziały? Dwa razy w miesiącu, może być? Postaram się ogarnąć i jakoś zebrać do pisania. Uwierzcie, to nie jest takie "ałs wajs" żeby napisać dobry rozdział. Trzeba włożyć serduszko, czas i kreatywność, nie wszystko tak łatwo od razu przychodzi.

Będą tylko rozdziały? Ten post jest dowodem na to, że nie. Od czasu do czasu walnę jakąś luźniejszą notkę z informacjami czy jakimś bonusem. W ogóle to pracuję nad kartami postaci...

Kim jesteś, czy ja cię skądś nie kojarzę?
Mnie? Pewnie nie. A jeśli chodzi o to kim jestem to nie jest ważne. Ważna jest opowieść. Ale ze mnie tajemniczy Don Pedro *śmieje się* a jeszcze jedno. Możecie mnie kojarzyć z Wing of Freedom-Inne wieki, z tym też powinnam się ogarnąć...



TYLE SŁOWEM SPÓŹNIONEGO WSTĘPU! Ja się tym czasem odmeldowuję, do kolejnego rozdziału lub luźnej notki, bajo!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz